8/25/2010

Hmm...

No więc tak, włosy pofarbowane. Nie mam pojęcia co z tego wyniknie, bo odniosłem wrażenie, że nie widać żadnej różnicy (to po co przepłacać? xD) i dopiero jak użyłem rozjaśniacza w sprayu to zobaczyłem jakiś efekt... xP Tak czy owak, dopiero rano się okaże jak wyglądam przy naturalnym świetle... Heh, nie wiem po co w ogóle ja to robiłem, ale co tam, RAZ SIĘ ŻYJE! xD

A z szalonych rzeczy w planach to mam jeszcze przekucie brwi, zrobienie sobie tatuażu i wydanie ponad tysiąca złotych na telefon komórkowy, tak... ;D

xx

0 comment/s:

Prześlij komentarz